Skocz do zawartości
czapka

Sporty walki

Recommended Posts

Boks

 

Lewis: Kliczce może się stać krzywda

 

Zdaniem Lennoxa Lewisa, byłego niekwestionowanego mistrza świata wagi ciężkiej, Witalij Kliczko będzie miał ciężką przeprawę z Dereckiem Chisorą. Walka Ukraińca z brytyjskim challangerem już za tydzień.

 

- Witalij Kliczko to bardzo dobry bokser, ale Chisora ma szansę go pokonać. Wystarczy wyprowadzić jeden celny i silny cios w brodę i instnieje szansa, że może stać mu się [Kliczce] krzywda lub zostanie znokautowany. Trzeba tylko uwierzyć w siebie. Myślę, że będzie to ciekawa walka - uważa Lewis, który dziesięć lat temu pokonał Ukraińca przez techniczny nokaut.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Boks

 

Pięć milionów dolarów zarobi Amerykanin Timothy Bradley za walkę z gwiazdą zawodowych ringów Mannym Pacquiao. Pojedynek bokserski odbędzie się 9 czerwca w Las Vegas. Na konto Filipińczyka wpłynie suma kilka razy większa.

 

28-letni Bradley jest mistrzem świata WBO w wadze junior półśredniej, ale stawką potyczki będzie pas tej samej federacji, ale w kategorii półśredniej, należący obecnie do Pacquiao. Pięściarz z Kalifornii, noszący przydomek "Pustynna burza", jest niepokonany w gronie profesjonalistów (bilans 28-0), zaś Pacquiao, który karierę sportową łączy z działalnością w parlamencie, do tej pory wygrał 54 walki, trzy przegrał (ostatnio w 2005 roku), a dwie zremisował.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Boks

 

Masternak może walczyć o pas mistrza świata!

 

Wrocławianin Mateusz Masternak jest kolejnym polskim pięściarzem, który w najbliższym czasie może walczyć o mistrzostwo świata. Taki pojedynek gwarantuje mu umowa z nowym promotorem - niemiecką grupą Sauerland Event.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Boks

 

Walijczyk Kerry Hope będzie rywalem Grzegorza Proksy w walce o zawodowe mistrzostwo Europy w wadze średniej. Pierwsza obrona polskiego boksera została zaplanowana na 17 marca w Sheffield (Anglia).

 

27-letni Proksa wywalczył pas mistrza kontynentu w 2011 r., po zwycięstwie w Neubrandenburgu przed czasem nad Sebastianem Sylvestrem. Niemiec nie wyszedł do czwartej rundy. Kolejnym przeciwnikiem Polaka miał być inny niemiecki pięściarz Sebastian Zbik, ale nie zdecydował się na konfrontację.

 

30-letni Hope ma na koncie 16 wygranych i trzy porażki. Z kolei Proksa w profesjonalnej karierze triumfował we wszystkich 26 pojedynkach.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Podczas dzisiejszej, ostatniej konferencji prasowej przed sobotnią potyczką pomiędzy Dereckiem Chisorą (15-2, 9 KO) a mistrzem świata federacji WBC w wadze ciężkiej, Witalijem Kliczko (43-2, 40 KO), skazywany przez wszystkich na porażkę brytyjski pretendent do tytułu, podobnie jak podczas wcześniejszych spotkań z dziennikarzami, emanował pewnością siebie i zapowiedział, iż pokona faworyzowanego rywala przed czasem.

 

- Witalij nie będzie w stanie wytrzymać tempa jakie zamierzam narzucić w tym pojedynku. To będzie szybkość stu mil na godzinę i jego stare nogi nie będą w stanie za mną nadążyć. Nie boję się go. Jest tylko człowiekiem, krwawi tak samo jak ja. Nie mogę się już doczekać soboty - powiedział Chisora.

 

- Walka o mistrzostwo świata WBC zawsze była moim marzeniem, dlatego dam z siebie wszystko. To koniec Kliczki. Obiecuję wam to. W magicznej ósmej rundzie sprawię niespodziankę, która odbije się głośnym echem na całym świecie - dodał pochodzący z Zimbabwe pięściarz.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Jeszcze kilkanaście dni temu Tomasz Adamek (44-2, 28 KO) mówił, że nie wie czy wyjdzie do ringu nawet w kwietniu lub maju, ale na szczęście wszystko wskazuje na to, że swój kolejny pojedynek stoczy już w marcu. Polak nie będzie jednak gwiazdą wieczoru na gali, która odbędzie się w Nowym Jorku.

 

O tym, że Adamek wróci na ring 24 marca poinformował serwis Boxingnews.pl. W walce wieczoru będącej eliminatorem IBF, zmierzą się pięściarze kategorii półśredniej: Zab Judah (41-7, 28 KO) i Vernon Paris (26-0, 15 KO). Polak wyjdzie na ring przed nimi.

 

Nie wiadomo, kto będzie rywalem „Górala”, dla którego będzie to pierwsza walka w Nowym Jorku i Aviator Sports Complex. Po raz ostatni stanął w ringu 10 września we Wrocławiu, gdzie przegrał przez techniczny nokaut w 10. rundzie z mistrzem świata WBC Witalijem Kliczką.

 

Tej samej nocy, ale na gali w New Jersey zaprezentują się inni Polacy, m.in.: Artur Szpilka i Mariusz Wach. Ten ostatni będzie walczył z Amerykaninem Tye Fieldsem.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Stary Manny Pacquiao nie żyje, narodził się nowy - oświadczył jedyny w historii mistrz świata ośmiu kategorii wagowych i zarazem najlepszy pięściarz minionej dekady, Manny Pacquiao (54-3-2, 38 KO). Wszystkie znaki na niebie i ziemi prowadzą do wniosku, że czerwcowy pojedynek Filipińczyka z Timothym Bradleyem (28-0, 12 KO) może być ostatnim w jego wielkiej karierze.

 

Rok 2012 trwa zaledwie od kilku tygodni, a "Pacman" zdążył już podjąć kilka decyzji, które jasno dają do zrozumienia, że w jego życiu zaszły ostatnio wielkie zmiany. Manny sprzedał swoje ulubione kasyno i całkowicie porzucił hazard, który zdaniem wielu był jedną z jego nielicznych słabości, a także zamknął własny bar, w którym był często spotykany.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites
VIP

Kolejny rywal Adamka.

 

24 marca do ringu wraca Tomasz Adamek. Wiadomo już, z kim zmierzy się nasz najlepszy pięściarz wagi ciężkiej. Rywalem „Górala” podczas gali w nowojorskiej hali Aviator Center będzie Nagy Aguilera.

 

25-letni bokser z Dominikany nie powinien Adamkowi zrobić krzywdy. Jak dotąd na zawodowych ringach stoczył 23 walki, z czego 17 wygrał, a 6 przegrał. Aguilera zyskał rozgłos, gdy znokautował 11 grudnia 2009 r. w pierwszej rundzie znokautował byłego czempiona WBC Olega Maskajewa.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Ukraiński bokser Witalij Kliczko został spoliczkowany przez Brytyjczyka Derecka Chisorę. Do skandalu doszło w Monachium podczas ważenia przed sobotnią walką o mistrzostwo świata WBC w wadze ciężkiej.

 

Urodzony w Zimbabwe Chisora podczas tzw. face to face (spojrzenie pięściarze w oczy z bliskiej odległości) uderzył rywala otwartą, prawą dłonią w twarz i obsypał wyzwiskami. Broniący tytułu Ukrainiec zachował spokój i nie zrewanżował się zawodnikowi noszącemu ringowy przydomek "Del Boy".

 

- Policzymy się w sobotę, na pewno wygram - powiedział Kliczko.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Rosyjski bokser, były dwukrotny zawodowy mistrz świata organizacji WBA w kategorii ciężkiej Nikołaj Wałujew zakończył sportową karierę. Obecnie jest deputowanym z ramienia partii Jedna Rosja.

 

38-letni Wałujew był jednym z najwyższych i najcięższych zawodników świata – mierzy 213 cm wzrostu i waży ok. 150 kg. Na amatorskim ringu stoczył 15 walk, a na zawodowstwo przeszedł w wieku 20 lat.

 

Po raz pierwszy po tytuł mistrzowski sięgnął w grudniu 2005 roku, pokonując po kontrowersyjnej decyzji na punkty Amerykanina portorykańskiego pochodzenia Johna Ruiza. Półtora roku później stracił pas na rzecz Uzbeka Rusłana Czagajewa. Gdy ten nie przystąpił do rewanżu, został ogłoszony "mistrzem w zawieszeniu", a tytuł powędrował ponownie do Ruiza.

 

Wałujew po raz kolejny okazał się lepszy od Amerykanina i w 2008 roku odzyskał pas federacji WBA, który musiał rok później przekazać Davidowi Haye'owi.

W swojej karierze zawodowej walczył 53 razy i tylko trzykrotnie przegrał.

Powodem jego rezygnacji ze sportu jest kariera polityczna. Jak podkreślił, odkąd został deputowanym nie ma już czasu na intensywne i codzienne treningi.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites
VIP

Adamka zobaczy zaledwie garstka kibiców

 

"Góral" z Gilowic wróci na ring 24 marca na gali organizowanej w Nowym Jorku. Wprawdzie dzięki stacji NBC Sports w Stanach Zjednoczonych będą mogły go oglądać miliony widzów, ale na żywo w hali Aviator walkę zobaczy dosłownie garstka w porównaniu z ostatnimi frekwencjami na walkach Polaka.

 

Wrzesień, Stadion Miejski we Wrocławiu. Na trybunach 40 tysięcy fanów boksu. Sierpień 2010, Prudential Center w Newark. Tomasza Adamka wspiera ponad 10 tysięcy kibiców. Marzec 2012, Aviator Sports Complex w Nowym Jorku. "Górala" na żywo zobaczy mniej niż tysiąc fanatyków szermierki na pięści.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites
VIP

Duże kłopoty Kliczki. Narodziny nowej gwiazdy?

 

Witalij Kliczko zachował mistrzowski pas organizacji WBC, dzięki zdecydowanej punktowej wygranej nad Dereckiem Chisorą. Jednak Ukrainiec już dawno nie miał tak wielkich problemów. Brytyjczyk nie rzucał słów na wiatr gdy mówił, że zrobi wszystko, by zdobyć mistrzowski tytuł.

 

Witalij Kliczko zachował mistrzowski pas organizacji WBC, dzięki zdecydowanej punktowej wygranej nad Dereckiem Chisorą. Jednak Ukrainiec już dawno nie miał tak wielkich problemów. Brytyjczyk nie rzucał słów na wiatr gdy mówił, że zrobi wszystko, by zdobyć mistrzowski pas. Przez 12. rund wywierał presję na czempionie.

 

Sędziowie punktowi przyznali jednogłośne i zasłużone zwycięstwo Ukraińcowi , bo trafiał częściej i celniej. Jednak tym, który najwięcej zyskał na sobotniej walce, jest Chisora. Wprawdzie dla Brytyjczyka była to druga porażka z rzędu (we wcześniejszym pojedynku z Robertem Heleniusem został okradziony przez sędziów), ale oferty atrakcyjnych walk powinny na niego czekać. Od bardzo dawna nikt nie był w stanie sprawić Kliczce tak dużych problemów, jak 28-letni zawodnik z Londynu.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Na konferencji prasowej po walce o mistrzostwo świata wagi ciężkiej między Witalijem Kliczką i Dereckiem Chisorą, którą na punkty wygrał Ukrainiec, doszło do następnej awantury z udziałem Brytyjczyka. Pobił się on ze swoim rodakiem Davidem Haye'em. Po raz kolejny doszło do zamieszania, tym razem o wiele większego niż podczas piątkowej ceremonii ważenia, kiedy to Chisora uderzył Kliczkę w twarz.

Na konferencji pojawił się Haye, były mistrz świata w wadze junior ciężkiej i ciężkiej, ostatni przeciwnik Władimira, młodszego z braci Kliczków. Zaczęło się od wymiany zdań z menedżerem Berndem Boente. Haye zarzucił obozowi Ukraińców, że z ich winy nie odbędzie się jego potyczka z Witalijem, o której mówiło się od kilku miesięcy. Wtedy głos przejął Chisora.

 

- Jeśli jesteś prawdziwym bokserem, walcz ze mną - rzucił "Del Boy". Pomysł pochwycił Frank Warren. - Niech Dereck zmierzy się z Davidem, a zwycięzca zostanie rywalem Witalija - zaproponował promotor Chisory. - Wygląda to na świetny plan - zaakceptował Boente.

 

Wymiana zdań trwała jednak w najlepszej. "Chcesz powiedzieć mi to w twarz" - Chisora nie wytrzymał i ruszył w kierunku Haye'a. Ten... próbował rozbić na jego głowie szklankę. Doszło do szamotaniny, obaj bokserzy wylądowali na ziemi. Po chwili ich rozdzielono, ale do akcji wkroczył trener "Del Boya" Don Charles i wymienił z Haye'em kilka ciosów.

 

W olbrzymim zamieszaniu Haye chwycił za statyw od kamery i... z całej siły huknął nim w swojego szkoleniowca i menedżera Adama Bootha, z którego głowy popłynęła krew.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Andrzej Wawrzyk (25-0, 13 KO) obronił międzynarodowy pas federacji WBA wagi ciężkiej, pokonując jednogłośnie na punkty Clausa Bertino (13-3, 8 KO).

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Sprawdziły się słowa Sampsona Lewkowicza, który zapowiadał, że Gabriel Campillo (21-4-1, 8 KO) będzie w życiowej formie i pokona mistrza świata federacji IBF w wadze półciężkiej - Tavorisa Clouda (24-0, 19 KO). "El Chico Guapo", pomimo dwóch nokdaunów z początku walki, był dziś lepszy i w pełni zasłużył na wygraną, lecz po raz kolejny został obrabowany przez niesprzyjających mu sędziów punktowych.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Na gali w American Bank Center w Corpus Christi w Teksasie kolejne zwycięstwa odnotowali dwaj amerykańscy ciężcy. Dawny pretendent do tytułu mistrza świata WBC, Chris Arreola (35-2, 30 KO), już w pierwszym starciu znokautował Erica Molinę (18-2, 14 KO), a niepokonany Malik Scott (33-0, 11 KO) gładko wypunktował na dystansie ośmiu rund Kendricka Releforda (22-16-2, 10 KO).

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

W swoim pierwszym tegorocznym występie Paul Williams (41-2, 27 KO) nie miał większych problemów z japońskim weteranem Nobuhiro Ishidą (24-7-2, 9 KO) i po dwunastu jednostronnych rundach wygrał bardzo wysoko na punkty. Wszyscy trzej sędziowie zdecydowali się przyznać 30-letniemu Amerykaninowi każdą z dwunastu odsłon (120-108).

 

Zaważyła aktywność Williamsa, który w swoim stylu wyprowadzał setki ciosów, lecz niewiele z nich dochodziło celu. Ishida bił mocniej i być może celniej, ale za rzadko, by wyrządzić "Punisherowi" krzywdę. Uznawany nie tak dawno za jednego z najlepszych pięściarzy bez podziału na kategorie Amerykanin zapowiedział, że zamierza rozejrzeć się za możliwie największą walką i po stoczeniu kilku kolejnych dobrze płatnych pojedynków, zawiesi rękawice na kołku.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Chisora zatrzymany przez policję. Szukają Haye'a

 

- Po tym, co zostało powiedziane, uważam, że to jest już sprawa kryminalna. Powinna zająć się tym policja, a nie władze bokserskie - powiedział Władimir Kliczko po burzliwej konferencji prasowej po walce jego brata Witalija z Dereckiem Chisorą.

 

Ukrainiec pewnie nie podejrzewał, że jego słowa ziszczą się tak szybko. W sobotę rano, czyli niespełna dziesięć godzin po zajściach na konferencji prasowej, niemiecka policja zatrzymała Chisorę oraz jego trenera na lotnisku w Monachium. Podstawą były wypowiedziane przez boksera groźby pod adresem obecnego na konferencji Davida Haye'a.

 

- Przysięgam, przysięgam na Boga, David, zastrzelę cię! Zastrzelę cię! Zamierzam fizycznie cię zastrzelić - wykrzykiwał Brytyjczyk, który w sobotę w ringu przegrał na punkty z Witalijem Kliczką.

 

O przekazanie kolejnych gróźb Chisora "poprosił" trenera Haye'a Adama Bootha. - Jeśli David nie będzie ze mną walczył... Adam, mówię ci i jestem szczery jak przed Bogiem. Jeśli nie będzie ze mną walczył, to go znajdę i fizycznie spalę - mówił, a wszystko nagrywali licznie zgromadzeni dziennikarze.

 

Przedstawiciel wydziału kryminalnego policji w Monachium przekazał mediom wiadomość o następującej treści: - Policja zatrzymała pana Chisorę na lotnisku około godziny 10:30 i przewiozła na posterunek w celu przeprowadzenia przesłuchania. Zatrzymany został również w tym samym celu trener pana Chisory. Przedstawiciele policji wcześniej udali się do hotelu, żeby porozmawiać z oboma panami, ale na miejscu okazało się, że zdążyli się już wymeldować.

 

- Na tę chwilę nie wiemy, gdzie znajduje się pan Haye. Poszukujemy go. Nie znaleźliśmy go ani w hotelu, ani na lotnisku - przyznał rzecznik miejscowej policji.

 

Gorszącym wydarzeniom na konferencji prasowej mają przyjrzeć się władze brytyjskiego boksu zawodowego

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Rozlew krwi na konferencji po porażce Derecka Chisory z Witalijem Kliczką przywołuje wspomnienia z sierpnia 1996 roku, kiedy jedną z największych awantur w historii zawodowego boksu zakończyła się walka Andrzeja Gołoty z Riddickiem Bowe w nowojorskiej Madison Square Garden.

 

[video=youtube_share;HV8A7jCf4Cg]

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Chisora zwolniony

 

Dereck Chisora został wypuszczony z aresztu bez postawionych zarzutów w sprawie jego wczorajszej bójki z Davidem Haye'm.

Informację tą potwierdzila monachijska policja.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites
VIP

To była ostatnia walka Chisory? Groźby federacji

 

Brytyjskie media spekulują na temat bokserskiej przyszłości Derecka Chisory. Popularny "Del Boy" po przegranej na punkty w walce z Witalijem Kliczko pobił się na konferencji prasowej z Davidem Haye'm.

 

Po tym niesmacznym incydencie angielska federacja boksu postanowiła zająć się całą sprawą. Niewykluczone, że Chisora straci licencję, dzięki której może walczyć na zawodowych ringach.

 

- On za to powinien być zdyskwalifikowany do końca życia - skwitował krótko promotor, Frank Maloney.

 

Podobnego zdania jest główny sekretarz BBofC, Robert Smith. - To było coś nie do pomyślenia, czego nie możemy zaakceptować. To ogromny wstyd dla całego brytyjskiego boksu. Obaj pięściarze powinni się wstydzić.

 

Oczywiście całą sprawą zajęła się niemiecka policja, która już przesłuchała Chisorę. Niestety nie udało się złapać Davida Haye'a, który zaraz po zdarzeniu udał się do Londynu i jest cały czas poszukiwany.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Nigdy więcej Chisory w Niemczech!

 

Brytyjski bokser Dereck Chisora, który znieważył Ukraińca Witalija Kliczkę, a potem pobił się na konferencji prasowej z rodakiem Davidem Hayem, jest osobą niepożądaną w Niemczech. Być może już nigdy nie wystąpi na terenie tego kraju.

Udostępnij ten post


Link to post
Share on other sites

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...