Historia ta wydarzyła się w ubiegłe wakacje. Od małego mieszkam w wielkim mieście, ale niemal cała moja rodzina mieszka na wiosce oddalonej ok. 400 km od mojego miejsca zamieszkania. Dlatego też odwiedzam ich regularnie jedynie w wakacje. Jakoś tak wyszło, że od kilku lat tam nie zaglądałem bo zawsze miałem sporo zajęć u mnie w mieście. Jednak na początku tych wakacji zerwałem z dziewczyną, do tego dostałem zaproszenie na ślub jednego z kuzynów i postanowiłem pojechać na kilka dni i zobaczyć co się zmieniło w rodzinnych stronach moich rodziców. Podróż przebiegła spokojnie i po przyjeździe zamieszkałem w domu moich dziadków. Kolejne dni upłynęły na odwiedzaniu dawnych znajomych a w weekend bawiłem się świetnie na weselu kuzyna. Przed wyjazdem postanowiłem jeszcze odwiedzić moją ulubionę ciotkę Izę, która mieszkała na sąsiedniej wiosce. W domu, w którym mieszkała została tylko ona, pozostałe ciotki dawno wyszły za mąż i opuściły rodzinne strony. Paradoksalnie ciotka Iza najbardziej atrakcyjna z nich ciągle pozostawała 35-letnią już starą panną. Z powodu swojego trudnego charakteru jakoś nie mogła znaleźć faceta na dłużej mimo, że kręcił się wokół niej niejeden przystojniak. Zajechałem do niej późnym popołudniem, akurat siedziała na ogrodzie i gdy zobaczyła podjeżdzające auto wstała i podeszła pod bramę żeby zobaczyć kto przyjechał. Z początku mnie nie poznała (wszystkie ciotki mówiły mi, że się zmieniłem) ale gdy mi się lepiej przyjrzała uśmiechnęła się, rzuciła mi się na szyje i starannie obcałowała.
Zażartowałem, że powinien częściej ją odwiedzać. Ona się zaśmiała i powiedziała, że przez ten czas kiedy się nie widzieliśmy wyrosłem na naprawdę przystojnego faceta. Nie pozostałem dłużny i odpowiedziałem, że ciocia z kolei wymłodniała przez ten czas. Faktycznie figurę dalej miała niczego sobie i było na czym zawiesić wzrok. Zgrabny tyłek,średniej wielkości piersi schowane za obcisłą bluzką i ten zalotny uśmiech nieznikający z jej ładnej buźki. Z racji tego, że była młodsza od pozostałych ciotek traktowałem ją bardziej jako starszą kuzynkę i zawsze mogłem sobie z nią luźniej porozmawiać. Po przywitaniu zaprosiła mnie na ogród, przyniosła piwko i trochę sobie powspominaliśmy stare czasy. Później spytałem czy mogę zostać na noc bo chciałbym wieczorem odwiedzić jeszcze kilku moich znajomych mieszkających w sąsiedztwie. Powiedziała, że nie ma problemu i że dom jest duży i żebym czuł się jak u siebie. Jak powiedziałem tak zrobiłem i z odzwiedzin wróciłem późno w nocy, na szczęście ciotka pomyślała i pościeliła mi łóżko w drugim pokoju.

ona o tym doskonale wiedziała bo siedziała akurat na nim tak, że czułem jej muszelkę przez cienki materiał jej spodenek. Cała sytuacja podniecała również ją bo jej sutki jeszcze bardziej odznaczały się na staniku, a na spodenkach pojawiły się pierwsze mokre plamki. Smarując mój tors i brzuch delikatnie się wierciła przesuwając swoją norką po mojej pałce a ja tylko myślałem o tym żeby nie eksplodować. W końcu skończyła zabawę, położyła się obok, posmarowała sobie piersi i brzuszek, założyła sobie ręcznik na twarz żeby ochronić się przed słońcem i powiedziała, że się chwilę zdrzemnie. Ja leżałem obok i wpatrywałem się w jej sterczące piersi myśląc jakby to było wspaniale się nimi pobawić. Ciotka napewno wiedziała, że się na nią gapię ale specjalnie mi to nie przeszkadzało. W końcu zrobiło się chłodniej. Wstałem z koca i poszedłem pod prysznic, pod którym mając świeżo w pamięci co się stało tego popołudnia, szybko uwolniłem sporą ilość plemników na wolność. Zaraz po mnie do łazienki weszła ciotka Iza. Ja nie mogłem się powstrzymać i postanowiłem ją popodglądać. Nie wiem dlaczego ale w tamtych stronach w prawie każdej łazience jest małe okienko w górnej jej części. Nie ukrywam, że nieraz podglądałem przez nie ciotkę Izę gdy byłem młodszy. Teraz gdy mieszkała sama nie musiałem się martwić, że jakaś inna ciotka mnie na tym przyłapie. Iza na szczęście nie zasunęła zasłony i mogłem spokojnie podglądać ją przez cienką firankę. Chwilę poprzeglądała się w lustrze. Widać było, że jest dumna ze swojego wyglądu. W końcu zdjęła stanik eh cóż to był za widok. Teraz gdy mam 21 lat widok jej nagich piersi jeszcze bardziej działał na moją wyobraźnie. Chwile później zdjęła też spodeneczki i mogłem podziwiać ją w całej okazałości. Ona poprzeglądała się jeszcze chwilę nago w lustrze i weszła pod prysznic zasuwając półprzeźroczyste szklane zasłony. Niestety widziałem jedynie jej kontury ale dostrzegłem, że jedna ręka powędrowała w kierunku jej muszelki, a drugą masowała swoje piersi. Z kabiny dochodziły jedynie ciche pojękiwania mojej ciotki, która po paru minutach wygięła się jak kotka, zsunęła się po ścianie i usiadła w wanience żeby dojść do siebie. Domyślałem się, że fantazjowała na mój temat bo od momentu przyjazdu patrzyła na mnie zalotnym wzrokiem. Wieczorem zjedliśmy kolację i umówiłem się z nią, że jeszcze zostanę jedną noc i wyjadę na drugi dzień rano.
Po kolacji ona poszła do swojego pokoju a ja stwierdziłem, że pooglądam sobie telewizję w pokoju obok. W nocy było bardzo duszno więc siedziałem jedynie w krótkich spodenkach skacząc po kanałach i szukając czegoś możliwego do obejrzenia. W końcu stwierdziłem, że zajrzę do ciotki zobaczyć czy jeszcze nie śpi. Zapukałem do drzwi i wszedłem po chwili do pokoju. Siedziała przy nocnej lampce i czytała jakąś książkę. Na stoliku nocnym stała lampka wina, a obok butelka. Od razu zaproponowała mi żebym usiadł na przeciwko niej bo trochę się jej nudzi samej. Miała no sobie czarne koronkowe majteczki i nocną koszulę zapiętą jedynie na 2 guziki. Wyglądała w niej naprawdę seksownie a rozpuszczone gęste włosy dodawały jej uroku. Spojrzałem na okładkę książki, akurat czytała jakieś romans. Po chwili wstała, nachyliła się żeby wstawić książkę na najniższą półkę i wypieła w moim kierunku swój seksowny tyłek schowany częściowo za czarną koronką. Na moich spodenkach od razu zrobiło się spore wybrzuszenie. Iza wyciągła jeszcze z kredensu drugą lampkę do wina i usiadła naprzeciwko mnie. Zmnierzyła mnie seksownym spojrzeniem i zatrzymała się na chwile na moich spodenkach lekko przygryzając dolną wargę. Stwierdziła, że bez koszulki wyglądam bardzo apetycznie. Ja podziękowałem i w myślach stwierdziłem, że jednak ten rok na siłowni i basenie nie poszedł na marne. Iza nalała wino do lampek i podała mi jedną. Zaczeliśmy rozmawiać a po 2 czy 3 lampkach rozmowa stawała się coraz luźniejsza aż ciotka poruszyła temat seksu. Pytała mnie czy u mnie w tych sprawach wszystko OK a ja odpowiedziałem, że jakiś czas temu zerwałem z dziewczyną więc trochę zaniedbuje te sprawy. Ona też zaczęła mi się żalić, że nie ma stałego faceta od pół roku i trochę ją męczy ta sytuacja. Nagle stwierdziła, że jest strasznie duszno tej nocy i zaczęła rozpinać powoli swoją nocną koszulę. W końcu została w samych majteczkach i czarnym koronkowym staniku, który zdawał się o rozmiar za mały i ledwo zakrywał sutki. Iza specjalnie nachylała się w moją stronę udostępniając mi jeszcze lepszy widok. Widziałem, że była lekko wcięta po tych kilku lampkach. Spojrzała się na mnie wymownie potem na swoje piersi i powiedziała, że im również jest strasznie gorąco i przydałoby się im trochę powietrza. Lekko mnie zamurowało ale ona obróciła się do mnie tyłem, wyciągając ręce do tyłu chwyciła mnie za dłonie, przyciągła je w kierunku zapięcia od stanika i stanowczym głosem poprosiła bym go zdjął. Byłem zbyt podniecony by myśleć racjonalnie i wyszeptałem jej do ucha, że pięknym kobietom się nie odmawia. Rozpiąłem jej stanik, który szybko wylądował gdzieś w kącie.

slipkami. Popatrzyła z uznaniem na mojego sterczącego przyjeciela i pocałowała go w sam czubek. Po chwili jej język zataczał wokół niego zmysłowe kółka to zatrzymywał się na chwilę na moich jajkach. Myślałem, że oszaleję z rozkoszy. W końcu chwyciła delikatnie w usta główkę i zaczęła pochłaniać go coraz głębiej zaciskając coraz mocniej usta na mojej pałce. Powoli zwiększała tempo aż znikał cały w jej ponętnych ustach. Widać, że była specjalistką w tej dziedzinie. Na moją reakcję nie trzeba było długo czekać i po chwili wystrzeliłem prosto w jej usta. Ona jakby nigdy nic starannie go oblizała połykając moją spermę do ostatniej kropli. Teraz to ja postanowiłem przejąć inicjatywę i zdecydowanym ruchem położyłem ją na plecach i zasłoniłem jej oczy jakąś chustką leżącą na podłodze. Zacząłem całować ją po piersiach i całym ciele tak, że nigdy nie wiedziała w którym miejscu zostawie pocałunek. Sądząc po odgłosach jakie wydawała bardzo jej się ta zabawa podobała. W końcu wziąłem niedopitą lampkę wina i rozlałem ją na jej piersiach.Po całym ciele przeszedł ją dreszcz a ja starannie wylizywałem każdą kroplę aż zatrzymałem się na chwilę na jej sutkach liząć je zachłannie i przygryzając. Po chwili jednak przerwałem pieszczoty widząc, że ciotka już długo nie wytrzyma. Zszedłem niżej pocałowałem jej muszelkę przez majteczki i wprawnym ruchem pozbyłem się tej ostatniej części garderoby. Chwilę podrażniłem jej cipkę czubkiem języka, aż zanurzyłem się w niej bez opamiętania. Wsadziłem też w jej szparkę jeden palec, a drugą ręką ugniatałem to jedną to drugą pierś. Ciotka jęczała i uwijała się na łóżku z rozkoszy. Nagle przycisła rękami moją głowę do swojej muszelki, a ja zacząłem ssać jej guziczek. Czułem doskonale jak pulsuje i po chwili Iza wygięła się w pół a jej ciało przeszyły dreszcze. Pierwszy raz byłem świadkiem tak mocnego orgazmu u szczytującej kobiety. Widząc to zaptrzestałem pieszczot i szybko odsłoniłem jej oczy i pocałowałem ją delikatnie w usta. Ciotka po chwili doszła do siebie, mój przyjaciel też wrócił do swoich maksymalnych rozmiarów. Widząc zgodę w jej oczach wszedłem w nią powoli zanużając się coraz głębiej w jej szparce. Zaczęłem ją delikatnie posuwać liżąć jednocześnie jej piersi. Ona wbiła paznokcie w moje plecy i krzyczała żebym nie przestawał. Pokochaliśmy się chwilę w tej pozycji aż wyszeptała mi do ucha, że teraz ona chciałaby się pobawić w rodeo. Położyłem się więc a ona jedną ręką wprowadziła mojego ptaszka w swoją gorącą szparkę i usiadła na mnie powoli aż zniknął cały. Zacząłem ją gładzić po udach i piersiach ale ona zabrała moje ręce i dając je za moją głowę położyła się na mnie tak, że czułem jej piersi na swoim torsie.Iza całowała mnie namiętnie dając jednocześnie do zrozumienia, że chce mieć pełną władzę. Wyprostowała się po chwili i ujeżdzała mnie niesamowicie przesuwając swoją cipką to w przód to w tył, to w górę to w dół i drapiąc mnie delikatnie pazurkami po torsie. Widać, że dawno nie miała faceta i tęskniła za takimi zabawami. Cudownie było czuć jak jej cipka zaciska się na mojej pałce i pulsując namawia go do wytrysku. Ona jednak wyczuła, że długo nie wytrzymam więc zeszła ze mnie, obróciła się i wypięła w moją stronę swój słodki tyłeczek. Od razu zrozumiałem na co miała ochotę. Delikatnie wszedłem do jej cipki, która była już mokra od jej soków. Jedną ręką trzymałem ją za biodra i nabijałem na moją pałkę a drugą ugniatałem jej sutki. Posuwałem ją mocno i zdecydowanie a ona jęczała z rozkoszy.W pokoju było dalej strasznie gorąco więc krople potu pojawiły się na naszych ciałach. W końcu poczułem jak jej muszelka zaciska się mocniej na moim przyjacielu, a jej ciałem wstrząsnął kolejny orgazm. Ja doszedłem chwilę wcześniej spuszczając się do jej środka. Kiedy wyciągłem swoją pałkę Iza starannie oblizała ją ze spermy zmnieszanej ze swoimi sokami i pocałowała go na koniec w sam czubek i stwierdziła, że spisał się świetnie. Chwilę odpoczeliśmy i Iza zaproponowała wspólny prysznic gdzie pod strumieniem wody kochaliśmy się jeszcze dłuższą chwilę. Kiedy rozchodziliśmy się do swoich pokoi Iza pocałowała mnie namiętnie w usta i wyszeptała do ucha, że byłoby miło gdybym został jeszcze kilka dni….