Sobota, dwa tygodnie temu, były tutaj zobaczyć jak ich stary gotuje, pierze i sprząta. Namawiały mnie abym znalazł sobie nową żonę, która by się mną zaopiekowała. Gdybym miał kogoś, kogo mógłbym pieprzyć bez zobowiązań byłoby to wszystko czego bym potrzebował.

W następną sobotę miałem jechać do lasu wyciąć parę drzew na opał. Lenka powiedziała, że mogłaby pójść ze mną i poukładać je. Przyjechała wcześnie rano, zjedliśmy śniadanie i wzięliśmy się do roboty. Po ciężkiej robocie powiedziała, że chce wziąć szybki prysznic.

Krzątałem się po kuchni, gotując obiad. Słyszałem lecącą wodę z prysznica, kiedy usłyszałem jej głos – Tato, czy mógłbyś tu przyjść na chwileczkę?! Kiedy wszedłem do łazienki, stała przed lustrem zupełnie naga. Byłem zaskoczony widząc ją taką, ale nie mogłem wyjść z podziwu jej piękna. Wąska budowa ciała, duże lekko sterczące piersi i bujne włosy łonowe na jej kroczu. Poczułem jak mój ‘stary Johnny’ zaczyna rosnąć. To nie przydarzyło mi się od kilku miesięcy.

*

Czy mógłbyś wetrzeć balsam w moje plecy? – trzymała w ręce butelkę płynu. Wziąłem ją i wycisnąłem trochę balsamu. Kiedy wcierałem balsam w jej plecy mój kogut urósł bardzo mocno, tak, jakby chciał się wyrwać na wolność z szortów. Wiedziałem, że jest moją córką, ale widząc jej podrygujące piersi w rytm wcierania balsamu poczułem pragnienie w moich biodrach.
*

Daj mi swoją rękę, tato – podając rękę między jej ramieniem a ciałem otarłem się o jej cycek. – Teraz natrzyj mnie z przodu – oparła się plecami o moje piersi. Pchnęła mnie plecami, napierając mocno swoim tyłkiem na moje krocze. Wcierałem balsam z dala od jej piersi, ale wzięła moja rękę i położyła ją wprost na nich. Jej sutki miałem w dłoni i wyczuwałem jak staja się twarde. Delikatnie masując jej piersi, wziąłem jej sutki w obie dłonie. Chwyciłem palcem wskazującym i kciukiem, rolując je delikatnie. Wydała z siebie głębokie westchnienie i przycisnęła dłonie mocniej do jej piersi.

Sięgając za siebie chwyciła mojego fiuta i zapytała – To dla mnie? – Dla nikogo innego – odpowiedziałem. Nie mogę powiedzieć jak to dobrze jest gdy moja córka trzyma mnie za fiuta. Po całym ciele chodziły mi mrówki, a oddech stał się przerywany. Sięgając drugą ręką odpięła guzik w moich szortach i zrzuciła je na podłogę.

Byłem zupełnie nagi, pragnąc wsadzić jej fiuta w cipkę. Ale ciągle się powstrzymywałem, gdyż była moją córką i byłoby to kazirodztwo. Odwróciła się do mnie, swoimi twardymi sutkami pocierała o moje, podczas gdy jej ręka dalej pieściła mojego fiuta. Cofnęła się i ciągnąc mnie za fiuta poprowadziła mnie do sypialni. – Czy na pewno chcesz to zrobić? To nie jest to co córka i ojciec powinni robić – uśmiechnęła się tylko i pchnęła mocno placami na łóżko.

Wskoczyła na mnie, okrakiem siadając na moich biodrach i obiema rękami nakierowała fiuta między swoje nabrzmiałe wargi swojej cipki. Gorąco jakie mnie uderzyło, mogłoby mnie niemal spalić. ‘Stary Johnny’ dostał skurczy i stał się tak twardy, kiedy wodziła po nim paznokciami. Kiedy tylko wsadziła główkę mojego fiuta, pchnęła biodrami wprowadzając go głęboko w swoją pizdę. Byłem w niebie. Ciepło bijące z ciepła jaj cipki, przyprawiało mnie o dreszcze, a mojego fiuta o pulsowanie. Siedziała, nadziana na mojego fiuta czekając aż jej cipka zaciśnie się na nim. Wpuszczając go do środka westchnęła i powiedziała – Marzyłam o tym odkąd miałam trzynaście lat.

Wyprostowała się i poczułem jak mięśnie jej cipki zaciskają się na moim fiucie. Wykonując ruchy okrężne biodrami, podniosła się powoli ukazując mokrego z soków penisa. Kiedy wysuwała się z niego całkiem, chwytała go i wkładała ponownie całego i tak kilkakrotnie. Wyciągnęła się, przysuwając mi swój cycek do moich ust, chwyciłem go i ssałem. Wzdychała i jęczała. Wkrótce po wolnych ruchach wstąpił w nią dziki szał i zaczęła podskakiwać na moim fiucie, rozbryzgując soki dookoła. Patrząc w dół, ujrzałem srebrzystą powłokę z jej soków i mojego fiuta na jej włosach łonowych. Poczułem jak soki opływają moje jaja. Wiedziałem, że długo nie wytrzymam po tym jak trysnąłem jej na łechtaczkę i patrząc na nią, widziałem że ona też długo nie wytrzyma.

Przeturlałem nas na bok i zacząłem ją posuwać. Jej nogi były zaciśnięte na moich biodrach, tak abym się z niej nie mógł wyśliznąć. Posuwałem ją tak mocno, jak tylko mogłem. Jej soki wypływały z niej i spływały w dół jej szczeliną. Patrząc na nią, widziałem że dochodzi. Zaczęła jęczeć, nabrała czerwonego koloru na twarzy i dzikimi spazmami trysnęła. Trysnęła na mojego fiuta wewnątrz niej, zaciskając się na nim jeszcze mocniej. Jej jęki i orgazm wywołały orgazm u mnie i zalałem ją nasieniem.

Zacząłem wyciągać mojego fiuta gdy się sprzeciwiła – Zostaw go we mnie, to takie przyjemne. Położyliśmy się na boku z moim palącym jeszcze fiutem wewnątrz. Po chwili usnęła i ja również.

Obudziłem się rano, wiedząc że coś dziwnego mnie obudziło. Gdy oprzytomniałem uświadomiłem sobie, że jej cipka wybijała rytm na moim przyrodzeniu. Wkrótce byłem znów sztywny i chciałem pieprzyć moją córkę. – Chodź, daj mi trochę więcej mięska – nalegała. Przewróciła mnie na plecy, usiadła i przesuwała się w górę i w dół mojego fiuta. Było naprawdę dobrze i czuliśmy, że osiągamy szczyt oboje.

Byliśmy w szoku, gdy ktoś zawołał – To nie fair, zaczęliście beze mnie. Córka zeskoczyła ze mnie i oboje rozglądaliśmy się skąd dobiegł głos. Monika stała obok łóżka – weszła od tyłu domu a my pogrążeni w naszym uniesieniu nie słyszeliśmy, że ktoś wszedł. Zdjęła natychmiast z siebie ubranie, uklękła przy mojej twarzy, usiadła okrakiem i przycisnęła do mojej twarzy ciepłą i mokrą cipeczkę.

Czując jej zapach, językiem zacząłem wylizywać z niej wszystkie soki. Wsunąłem język do jej pochwy, a ona zaczęła poruszać się jakby jeździła po fiucie. Przyciskając coraz mocniej odcinała mi dopływ powietrza. Smakowałem jej cipkę, podczas gdy ona wydobywała z siebie jęki.

Nie mogłem w to uwierzyć, pieprzyłem jedną córkę, gdy drugą smakowałem. Monika dysząc szlifowała cipkę o moje usta, gdy Lenka ujeżdżała mojego fiuta. Mięśnie cipki Moniki przeszył dreszcz, a druga córka pocierała sobie łechtaczkę. Obie jęczały, a ja wypełniłem cipkę Lenki spermą.

Dziewczyny wyjechały w niedzielę rano po trzech sesjach ssania i lizania. Powiedziały, że jak tylko tydzień się skończy obie ponownie przyjadą powtórzyć to doświadczenie. Wierzcie mi, że jestem bezsilny i nie mogę się doczekać ich wizyty.

Warto odwiedzić również poniższe tematy: