Nie wiem czy ta historia nie jest zbyt sprośna aby ją opowiedzieć, ale to nie zmienia faktu, że jestem jednym z najszczęśliwszych ludzi w życiu.

Poznałem i zakochałem się w K. około trzy lata temu i niedawno się pobraliśmy. Ona jest najpiękniejszą, troskliwą osobą jaką znam. Jestem dumny z bycia jej mężem i najlepszym przyjacielem.

K. sprawie, że jestem napalony nie mówiąc i nie robiąc nic. Stawał mi patrząc jak robi pranie w samej koszulce. Miałem mokro w gaciach jak chodziła po kuchni z telefonem w ręce. Wariowałem, kiedy ubierała się elegancko do pracy lub gdy wychodziliśmy na kolację. Nie mogę oderwać od niej rąk.

Mamy bardzo udane życie seksualne. Ona zawsze jest chętna, a nawet sama inicjuje seks. Nie wiem jak ją znalazłem, ale cieszę się, że to zrobiłem.

Uwielbiam weekendy kiedy oboje jesteśmy w domu. Uwielbiam budzić się obok jej miękkiego, seksownego ciała. Kocham jak mówi mi dzień dobry i głaszcze czule po ramieniu. Sprawia mi przyjemność oglądanie jej stwardniałych sutków pod koszulką.

Ostatnio była dziwna, coś się z nią działo. Nie była sobą. W jednej minucie zachowywała dystans, by w następnej stać się napaloną kocicą. Przyjaciel zapytał mnie czy jest możliwość, aby mnie zdradzała. Odpowiedziałem, że wszystko jest możliwe, ale ufałem jej. Miała dużo stresu w pracy i żyła pod presją.

Poszliśmy do łóżka w piątek wieczorem, pieściłem delikatnie jej piersi. Całowałem jej plecy i zacząłem wsuwać się w jej cipkę od tyłu. Nie odpowiadała tak jak normalnie to robiła, więc wyjąłem go z niej i wycofałem się.

Zapytałem ją czy wszystko w porządku, odpowiedziała że tak. Byłem tak napalony, że już nie mogłem wytrzymać. Mógłbym ponownie wsunąć się w nią i zrobić szybki numerek, ale czułem że nie byłoby to w porządku. Pomyślałem o tym co powiedział mój przyjaciel czy ona mnie zdradza. Trzymałem ją w ramionach i wąchałem jej włosy pachnące szamponem.

Następnego ranka obudziło mnie silne pulsowanie mojego członka. Poczułem jak żona siedzi na mnie okrakiem i mnie ujeżdża. Była tak napalona, że nie mogłem sobie przypomnieć kiedy taka była. Pocałowała mnie w szyję, a następnie wwierciła się językiem w moje usta. Jej biodra poruszały się w wolnym tempie po okręgu, chwyciłem ją za tyłek i mocniej wcisnąłem w nią fiuta. Zaczęła jęczeć i błagać abym się z nią mocno kochał. Podniosła moją głowę, bym mógł ssać jej sutek. Błagała żebym ssał je mocniej. Jęczała za każdym ruchem moich bioder.

Siedziała okrakiem i prosiła abym ruszał się szybciej. Masowałem jej łechtaczkę a ona jęczała z odrzuconą do tyłu głową. Jej sutki były spuchnięte od ssania i twarde, wraz z jej piersiami poruszały się w górę i w dół. Odsunęła moją rękę i zaczęła sama pocierać łechtaczkę. Nigdy nie widziałem żeby to robiła. Patrzyłem zdumiony jak drugą ręką, bawi się piersiami i szczypie swój sutek. Posuwałem biodrami w górę i w dół, gdy usłyszałem jej głos: „Proszę jeszcze nie.”

Zaczęła jęczeć i dyszeć. Chwyciłem ją za biodra. Poczułem ciepło płynu przelewającego się z moich jąder. Położyła się na mojej klatce piersiowej i znów zaczęła po mnie jeździć. Całowaliśmy się jak para nastolatków na imprezie.

Sięgnęła do tyłu i złapała się za pośladki, ściskając je tak mocno jak tylko mogła. Robiła całkiem nowe rzeczy i zastanawiałem się, gdzie się tego nauczyła. Czy nauczyła się tego od kogoś innego? Cokolwiek robiła było to niesamowite – wydawało się, że ściskając się za tyłek powoduje iż jej cipka jest bardziej wrażliwa i węższa.

– Chcesz we mnie skończyć? – zapytała i zwolniła.

– O tak! – odpowiedziałem i przebiegłem palcami po jej włosach.

– Oh jesteś gotowy – powiedziała, wchodząc głęboko.

– Doprowadzasz mnie do szału!

Wcisnęła się jeszcze mocniej we mnie, poczułem że jej łechtaczka pulsuje. Ścisnęła swe pośladki jeszcze mocniej i zaczęła masować się po biodrach. Jej cipka stała się ekstremalnie wąska, kiedy je zacisnęła. Jeździła po mnie mocno i szybko, jęcząc przy każdym mocnym pchnięciu.

„Dojdź ze mną…” – powiedziała, patrząc głęboko mi w oczy. Pocałowała mnie, „Oh… Wiem, że jesteś blisko… Dojdź ze mną teraz!” Poczułem jak mój fiut wybuchł głęboko w niej. Nie oderwała ode mnie wzroku, kiedy doszliśmy razem.

Powoli zeszła ze mnie i położyła się na plecach. Przekręciłem się na bok i podziwiałem jej piękno. Delikatnie pocałowałem jej obrzęknięte sutki i uśmiechnąłem się do niej z uznaniem. „Jesteś niesamowita” – powiedziałem, ssąc jej delikatnie sutek.

– Podobało mi się dzisiaj. To niesamowity sposób na pobudkę.

– Byłam tak niesamowicie rano napalona – powiedziała nieśmiało – Nie mogłam się oprzeć, gdy zobaczyłam taką kłodę drewna pod prześcieradłem. Zrobiłam się cała mokra.

Usiedliśmy na łóżku, pocałowaliśmy się i przytuliliśmy. Spojrzałem na jej cycki, miała cholernie piękne cyce. Jej sutki dalej był napuchnięte, a jej ręka pocierała mojego fiuta, do kolejnej stójki.

– Jesteś taka piękna.

Pocałowaliśmy się i delikatnie pogładziłem jej plecy i powędrowałem w dół do jej cipki. Mój język tańczył na jej łechtaczce aż w końcu wsadziłem jej do środka palec. Wiła się i jęczała, wkrótce potem dałem jej mojego fiuta jeszcze raz.

Podniosła nogi do moich ramion i powiedziała: – Chcę, żebyś wsadził go w moją ****.

– Jesteś pewna? – zapytałem wyciągając go z niej.

– Chcę, bardzo… proszę – błagała. Mój Boże! Seks analny! Może ona faktycznie mnie zdradza poszukując nowych doznań?

Powoli wcisnąłem główkę fiuta w jej ciasną dziurkę. Łagodnie wszedłem do środka, jęknęła. Jej skórę pokryła gęsia skórka. Poruszałem fiutem w tył i w przód w jej ciasnej *****. Patrzyłem jak dumnie pieści swoje piersi i twarde sutki. Jęczała cały czas, wydawało się że sprawia jej to przyjemność tak jak mnie. Włożyłem palec w jej cipkę. Wkładałem go jednocześnie, gdy wchodziłem głębiej w jej tyłek. Robiłem tak dopóki nie byliśmy gotowi.

Po tym jak skończyliśmy, wzięliśmy razem prysznic. Nie pozwoliła bym wziął ręce z jej piersi. Prosiła abym bawił się nimi trochę więcej.

– Dlaczego byłaś tak wrażliwa dzisiaj? – zapytałem, wycierając się.

Zaczęła płakać.

– Co się stało?

Wręczyła mi coś. Spojrzałem w dół i był to patyczek. Test ciążowy! Była w ciąży.

– To ma sens! – powiedziałem – Obrzęknięte piersi, zmiany nastroju, drażliwość, płacz… Będę tatą!

Upadłem na kolana i pocałowałem ją w brzuch. Cały dzień spędziliśmy w łóżku. Nie robiliśmy prawie nic, spaliśmy, przytulaliśmy się i kochaliśmy się. Nawet posiłki jadaliśmy w łóżku.

Nie mogę się doczekać zmian w jej ciele, kiedy dziecko będzie rosło. Jestem naprawdę szczęśliwym człowiekiem.

Warto odwiedzić również poniższe tematy: