Moja Recenzja/Opinia:



Kret [2011]

OMG!!! Kolejny ciężki film o czasach komuny, esbekach, teczkach, kretach itd.
Totalnie nudny, bez polotu i bez żadnej ciekawej akcji... A Plakat z filmu? Podczas całego seansu nie ma sceny,
w której Szyc biegnie w takim garniaku... W ogóle nie odzwierciedla on filmu - Żenada. Chyba, że ktoś lubi takie
ślamazarne i monotonne, wręcz doprowadzające do senności kino...

Moja Ocena: 0/10


Writer: Intruder2